<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
	>

<channel>
	<title>Joanna Wu</title>
	<atom:link href="http://joannawu.wordpress.com/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://joannawu.wordpress.com</link>
	<description>Damsko-Męski Świat</description>
	<lastBuildDate>Tue, 06 Jan 2009 00:46:42 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
<cloud domain='joannawu.wordpress.com' port='80' path='/?rsscloud=notify' registerProcedure='' protocol='http-post' />
<image>
		<url>http://s2.wp.com/i/buttonw-com.png</url>
		<title>Joanna Wu</title>
		<link>http://joannawu.wordpress.com</link>
	</image>
	<atom:link rel="search" type="application/opensearchdescription+xml" href="http://joannawu.wordpress.com/osd.xml" title="Joanna Wu" />
	<atom:link rel='hub' href='http://joannawu.wordpress.com/?pushpress=hub'/>
		<item>
		<title>solenizanci: ona &#8211; Epifania, on &#8211; Bolemir</title>
		<link>http://joannawu.wordpress.com/2009/01/06/solenizanci-ona-epifania-on-bolemir/</link>
		<comments>http://joannawu.wordpress.com/2009/01/06/solenizanci-ona-epifania-on-bolemir/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 06 Jan 2009 00:45:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>autorka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Damsko-Męskie]]></category>
		<category><![CDATA[Romanse]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://joannawu.wordpress.com/?p=20</guid>
		<description><![CDATA[nieodmiennie jest dla mnie fascynującym odkryciem znalezienie przypadkowo zupełnie nieznanego mi bloga, w którym po przeczytaniu pierwszego akapitu klikam taguj w delicious. dziś trafiłam na perełkę z rodzaju egoiste. styl autorki jest specyficzny, nie obywa się bez wulgaryzmów, a jednak klasa daje się wyczuć od razu. bukovska zafascynowała mnie od pierwszego zdania, przy czym zdecydowanie [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=joannawu.wordpress.com&amp;blog=5620851&amp;post=20&amp;subd=joannawu&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>nieodmiennie jest dla mnie fascynującym odkryciem znalezienie przypadkowo zupełnie nieznanego mi bloga, w którym po przeczytaniu pierwszego akapitu klikam taguj w delicious.</p>
<p>dziś trafiłam na perełkę z rodzaju <em>egoiste</em>.</p>
<p>styl autorki jest specyficzny, nie obywa się bez wulgaryzmów, a jednak klasa daje się wyczuć od razu. <em>bukovska</em> zafascynowała mnie od pierwszego zdania, przy czym zdecydowanie lepiej czyta mi się ją po angielsku niż po polsku, może to kwestia precyzyjniej dobieranego słownictwa?</p>
<p>trafiając na takie blogi za każdym razem mam ochotę poznać autorkę osobiście, jak gdyby miało czy mogło to cokolwiek w mojej fascynacji ich opisami zmienić.</p>
<p>podobne do bohaterek lipstick in the jungle, młode, choć nie dwudziestolatki, wykształcone idealnie, perfekcyjnie władające językami obcymi, nieraz płynniej niż po polsku, ponadprzeciętnie atrakcyjne i inteligentne do bólu, przekazujące treść między słowami, wiodące życie luksusowe ze świetną pracą i &#8211; co zdaje się być najważniejsze &#8211; nieobarczone kompleksem matki &#8211; polki.</p>
<p>ich jednonocne przygody i kilkumiesięczne znajomości czyta się jednym tchem, mężczyźni opisywani przez te kobiety to zawsze ci z najwyższej półki, podobnie jak seks, a brak specjalnych zahamowań czyni te opowieści wyjątkowo interesującymi. lubię takie blogi i takie kobiety &#8211; zdecydowane, pewne siebie, nastawione na przyjemności i bezproblemowe życie. odnoszące sukcesy, świetne w tym, co robią, i kochające wyśmienity seks, bez idących za nim zobowiązań czy obowiązków.</p>
<p>a jednak za najbardziej godne podziwu i naśladowania uważam u nich dystans do siebie, fenomenalny i do pozazdroszczenia.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/joannawu.wordpress.com/20/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/joannawu.wordpress.com/20/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/joannawu.wordpress.com/20/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/joannawu.wordpress.com/20/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/joannawu.wordpress.com/20/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/joannawu.wordpress.com/20/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/joannawu.wordpress.com/20/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/joannawu.wordpress.com/20/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/joannawu.wordpress.com/20/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/joannawu.wordpress.com/20/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/joannawu.wordpress.com/20/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/joannawu.wordpress.com/20/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/joannawu.wordpress.com/20/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/joannawu.wordpress.com/20/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=joannawu.wordpress.com&amp;blog=5620851&amp;post=20&amp;subd=joannawu&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://joannawu.wordpress.com/2009/01/06/solenizanci-ona-epifania-on-bolemir/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/f94af5efff534c30554e70b37b5911e6?s=96&#38;d=identicon" medium="image">
			<media:title type="html">autorka</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>solenizanci: on &#8211; Sylwester, ona &#8211; Melania</title>
		<link>http://joannawu.wordpress.com/2008/12/31/solenizanci-on-sylwester-ona-melania/</link>
		<comments>http://joannawu.wordpress.com/2008/12/31/solenizanci-on-sylwester-ona-melania/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 31 Dec 2008 00:14:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>autorka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Damsko-Męskie]]></category>
		<category><![CDATA[Kryzysy]]></category>
		<category><![CDATA[Rozstania]]></category>
		<category><![CDATA[Rozwody]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://joannawu.wordpress.com/?p=16</guid>
		<description><![CDATA[Vera opowiedziała mi o swojej matce, która po 26 latach małżeństwa zdecydowała się w końcu na odejście od męża. rzadko się słyszy taką wersję, prawda? to  zwykle mężowie mają w podobnym czasie odchodzić od żon do młodszych, atrakcyjnieszych kobiet czy kobietek, a owym żonom nie pozostaje nic innego, jak zdecydować się na jedno z wyjść: [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=joannawu.wordpress.com&amp;blog=5620851&amp;post=16&amp;subd=joannawu&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Vera opowiedziała mi o swojej matce, która po 26 latach małżeństwa zdecydowała się w końcu na odejście od męża.</p>
<p>rzadko się słyszy taką wersję, prawda? to  zwykle mężowie mają w podobnym czasie odchodzić od żon do młodszych, atrakcyjnieszych kobiet czy kobietek, a owym żonom nie pozostaje nic innego, jak zdecydować się na jedno z wyjść: albo wezmę się w garść, mnóstwo do przeżycia jeszcze przede mną, albo pogrążyć się w żalu za tym, co było, a tak się skończyło i jak on w ogóle mógł  mi to zrobić.</p>
<p>bywają jednak i takie sytuacje, gdy &#8211; na szczęście &#8211; to kobieta decyduje się na odejście i zakończenie, nawet jeśli nieformalne, nieszczęśliwego małżeństwa, którego sens dawno został zastąpiony jego zdradami, alkoholizmem czy po prostu okazał się pomyłką.</p>
<p>a ile jest kobiet, żon, które nigdy nie powiedzą &#8216;dosyć&#8217; mężczyznie, wykorzystującemu je od lat? pijącemu lub/i bijącemu? ile jest takich dziwnych quasi-związków trwających tylko &#8216;ze względu na dzieci&#8217; &#8211; a gdy te dzieci dorosną, wyprowadzą się, usamodzielnią, to te quasi-małżeństwa trwają nadal, jak gdyby tworzący je ludzie stracili wszelką nadzieję na zmianę, na szanse na dobre życie, na szczęście, jak gdyby woleli tak tkwić bezczynnie, niż podjąć trud związany z jakimkolwiek ruchem..</p>
<p>&#8216;lepszy diabeł znany niż nieznany&#8217;, to hasło zdaje się im przyświecać, choć taką jest bzdurą!</p>
<p>marzy mi się dzień, gdy ludzie będą ze sobą dlatego, że sami tak chcą i czują, że daje im to szczęście, i nie będzie już związków, pseudozwiązków, gdzie  dwoje nieszczęśliwych ludzi nie widzi po prostu innego wyjścia, niż tak trwać razem.</p>
<p>na Nowy, Lepszy Rok życzę każdemu więc odwagi w sięganiu po szczęście, bo nic tak nie unieszczęśliwia jak nieszczęśliwy, wypalony  związek.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/joannawu.wordpress.com/16/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/joannawu.wordpress.com/16/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/joannawu.wordpress.com/16/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/joannawu.wordpress.com/16/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/joannawu.wordpress.com/16/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/joannawu.wordpress.com/16/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/joannawu.wordpress.com/16/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/joannawu.wordpress.com/16/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/joannawu.wordpress.com/16/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/joannawu.wordpress.com/16/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/joannawu.wordpress.com/16/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/joannawu.wordpress.com/16/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/joannawu.wordpress.com/16/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/joannawu.wordpress.com/16/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=joannawu.wordpress.com&amp;blog=5620851&amp;post=16&amp;subd=joannawu&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://joannawu.wordpress.com/2008/12/31/solenizanci-on-sylwester-ona-melania/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/f94af5efff534c30554e70b37b5911e6?s=96&#38;d=identicon" medium="image">
			<media:title type="html">autorka</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>solenizanci: ona &#8211; Bibianna, on &#8211; Sulisław</title>
		<link>http://joannawu.wordpress.com/2008/12/02/solenizanci-ona-bibianna-on-sulislaw/</link>
		<comments>http://joannawu.wordpress.com/2008/12/02/solenizanci-ona-bibianna-on-sulislaw/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 02 Dec 2008 15:27:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>autorka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[Rozstania]]></category>
		<category><![CDATA[Rozwody]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://joannawu.wordpress.com/?p=11</guid>
		<description><![CDATA[to, co powoduje, że momentalnie można wyprowadzić mnie z równowagi, to podejście do rozstań, a raczej &#8211; ich braku &#8211; ze względu na &#8222;dobro dzieci&#8221;. zastanawiam się nieraz, jak by to było, gdyby na rodzicielstwo też konieczny był egzamin i odpowiedni papierek, podobnie jak na prawo jazdy. im częściej słyszę o patologicznych rodzinach czy toksycznych [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=joannawu.wordpress.com&amp;blog=5620851&amp;post=11&amp;subd=joannawu&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>to, co powoduje, że momentalnie można wyprowadzić mnie z równowagi, to podejście do rozstań, a raczej &#8211; ich braku &#8211; ze względu na &#8222;dobro dzieci&#8221;.</p>
<p>zastanawiam się nieraz, jak by to było, gdyby na rodzicielstwo też konieczny był egzamin i odpowiedni papierek, podobnie jak na prawo jazdy. im częściej słyszę o patologicznych rodzinach czy toksycznych związkach sztucznie utrzymywanych przy życiu tylko ze względu na dzieci, tym mocniej wierzę, że nie jest to wcale tak głupi pomysł, jak by się mogło wydawać.</p>
<p>mało kto zdaje się wiedzieć, że właśnie ze względu na dobro dzieci niekochający się rodzice powinni się rozstać. szkrab w wieku 2 lat doskonale rozumie, co się dzieje w domu, a raczej &#8211; czuje doskonale, że coś jest nie tak między rodzicami, że atmosfera jest nie taka, że w powietrzu wisi konflikt czy niewyjaśnione urazy i żale, a udawanie rodzicieli, jakoby wszystko było w porządku tylko wprowadza zamęt w jego odczuwanie i postrzegania świata. dziecko wychowywane w takim klimacie dla  &#8216;jego dobra&#8217; będzie później miało zaburzony obraz poprawnie funkcjonującej rodziny i raczej nie będzie szczęśliwe. a założenie własnej rodziny przyjdzie mu później z większą trudnością.</p>
<p>najbardziej dołującym przypadkiem, z jakim się w bliskim otoczeniu spotkałam, była sytuacja pewnej nauczycielki nauczania początkowego.</p>
<p>kobieta ta doskonale sprawdzała i realizowała się w pracy z maluchami klas 1 &#8211; 3 szkoły podstawowej, była przez dzieci uwielbiana, klasyczny przykład &#8222;naszej kochanej Pani&#8221;. była idealną osobą na idealnym miejscu.</p>
<p>prywatnie miała dwie córki w wieku wczesnoszkolnym, pisała kolejną pracę dyplomową i miała męża, z którym się rozwiodła. i tu sytuacja zaczęła się komplikować.</p>
<p>ku mojemu zaskoczeniu &#8211; a nawet naiwności &#8211; okazało się bowiem, że wiedzy zdobywanej na studiach pedagogicznych i psychologicznych <strong>nie </strong>przeniosła do życia prywatnego! &#8222;nasza kochana Pani&#8221; potrafiła wyrwać córce telefon, gdy ta rozmawiała z ojcem, i kłócić się z nim przy obu córkach o niezapłacone alimenty. ograniczała jego kontakty z dziećmi, nie pozwalała na dłuższe wizyty u dzieci, całkowicie zakończyła kontakty dziewczynek z dziadkami od taty, wujkami czy kuzynkami.</p>
<p>bycie nauczycielką czy pedagogiem a bycie matką to jednak dwie różne rzeczy, ja rozumiem, że ktoś może mieć takie zdanie. jednak o inteligencji świadczy wykorzystywanie zdobytej wiedzy, a nie jej ignorowanie.</p>
<p>obecnie młodsza córka w ogóle nie chce rozmawiać z tatą, gdy ten dzwoni, a starsza zaczyna płakać w słuchawkę, gdy usłyszy tatę. dzwoni do niego, gdy mamy &#8211; kobiety o wyższym wykształceniu pedagogicznym i psychologicznym &#8211; nie ma w domu.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/joannawu.wordpress.com/11/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/joannawu.wordpress.com/11/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/joannawu.wordpress.com/11/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/joannawu.wordpress.com/11/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/joannawu.wordpress.com/11/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/joannawu.wordpress.com/11/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/joannawu.wordpress.com/11/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/joannawu.wordpress.com/11/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/joannawu.wordpress.com/11/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/joannawu.wordpress.com/11/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/joannawu.wordpress.com/11/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/joannawu.wordpress.com/11/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/joannawu.wordpress.com/11/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/joannawu.wordpress.com/11/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=joannawu.wordpress.com&amp;blog=5620851&amp;post=11&amp;subd=joannawu&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://joannawu.wordpress.com/2008/12/02/solenizanci-ona-bibianna-on-sulislaw/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/f94af5efff534c30554e70b37b5911e6?s=96&#38;d=identicon" medium="image">
			<media:title type="html">autorka</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>solenizanci: on &#8211; Wirgiliusz, ona &#8211; Oda</title>
		<link>http://joannawu.wordpress.com/2008/11/27/solenizanci-on-wirgiliusz-ona-oda/</link>
		<comments>http://joannawu.wordpress.com/2008/11/27/solenizanci-on-wirgiliusz-ona-oda/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 27 Nov 2008 16:29:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>autorka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ex]]></category>
		<category><![CDATA[Kryzysy]]></category>
		<category><![CDATA[Moje]]></category>
		<category><![CDATA[Związki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://joannawu.wordpress.com/?p=8</guid>
		<description><![CDATA[pełnometrażowy sen z jego ex w roli głównej sprawił, że wszystkie wątpliwości i cały ten chaos myśli z ostatnich dni niemalże się zmaterializował zaraz po obudzeniu. ponieważ faktem jest, że nie pogodziłam się z tą kobietą w jego życiu wówczas i do dziś jestem na nią uczulona. (zaraz, o ile &#8216;ex&#8217; przysługuje panience, będącej plasterkiem [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=joannawu.wordpress.com&amp;blog=5620851&amp;post=8&amp;subd=joannawu&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>pełnometrażowy sen z jego ex w roli głównej sprawił, że wszystkie wątpliwości i cały ten chaos myśli z ostatnich dni niemalże się zmaterializował zaraz po obudzeniu. ponieważ faktem jest, że nie pogodziłam się z tą kobietą w jego życiu wówczas i do dziś jestem na nią uczulona.</p>
<p><em>(zaraz, o ile &#8216;ex&#8217; przysługuje panience, będącej plasterkiem na rany po naszym ówczesnym rozstaniu)</em></p>
<p>jestem uczulona do tego stopnia, że właściwie nie wzbraniam się już nawet przed słowem &#8216;obsesja&#8217;. kategorycznie zakazałam jakichkolwiek kontaktów, a widząc ten sam model auta, jaki ona posiada, mam odruch wyciągania kluczyków od swojego, by zostawić jej rysy a&#8217;la zygzakowate linie Picassa.</p>
<p>każda akcja wywołuje reakcję, jak mnie uczono na fizyce, bodajże. jego ukrywane z nią rozmowy, smsy i perfidne udawania, że właśnie rozmawia z kolegą doprowadziły do znacznego osłabienia zaufania w tej kwestii, a tak pojawiła się niepewność, wietrzenie podstępu, wyczulenie na wszelkie mijanie się z prawdą i wreszcie &#8211; obsesja na jej punkcie. dzisiejszy sen zatem zupełnie wytrącił mnie z równowagi.przede wszystkim dlatego, że większość moich snów się spełnia, czy to dobrych, czy to złych.</p>
<p>to, co mnie chyba najbardziej boli, to niewiedza i brak zrozumienia &#8211; co takiego jest w tej panience, że on nie może się od niej uwolnić? oczywiście, może jest tak,że to ona dzwoni, pisze i jest inicjatorką generalnie, ale czemu w takim razie on wciąż te cholerne smsy i telefony odbiera? to właśnie doprowadza mnie do szału. bo trudno mi zaczynać z nim nowy rozdział i na nowo budować zaufanie i dobry związek, gdy to się ciągnie obrzydliwie gdzieś w tle za nami. a dopóki się ciągnie, dopóty jest to dla mnie problem.</p>
<p>w sytuacji, jaka obecnie w naszym związku panuje, trudno powiedzieć z całą pewnością, czy w ogóle jest sens z tym problemem walczyć, myślę.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/joannawu.wordpress.com/8/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/joannawu.wordpress.com/8/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/joannawu.wordpress.com/8/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/joannawu.wordpress.com/8/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/joannawu.wordpress.com/8/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/joannawu.wordpress.com/8/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/joannawu.wordpress.com/8/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/joannawu.wordpress.com/8/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/joannawu.wordpress.com/8/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/joannawu.wordpress.com/8/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/joannawu.wordpress.com/8/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/joannawu.wordpress.com/8/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/joannawu.wordpress.com/8/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/joannawu.wordpress.com/8/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=joannawu.wordpress.com&amp;blog=5620851&amp;post=8&amp;subd=joannawu&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://joannawu.wordpress.com/2008/11/27/solenizanci-on-wirgiliusz-ona-oda/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/f94af5efff534c30554e70b37b5911e6?s=96&#38;d=identicon" medium="image">
			<media:title type="html">autorka</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>solenizanci: on &#8211; Pęcisław, ona &#8211; Mina</title>
		<link>http://joannawu.wordpress.com/2008/11/24/solenizanci-on-pecislaw-ona-mina/</link>
		<comments>http://joannawu.wordpress.com/2008/11/24/solenizanci-on-pecislaw-ona-mina/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 24 Nov 2008 15:12:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>autorka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kryzysy]]></category>
		<category><![CDATA[Związki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://joannawu.wordpress.com/?p=3</guid>
		<description><![CDATA[Nie zauważyłam (jeszcze?) tego medialnego bardzo kryzysu ekonomicznego w swoim świecie. Paliwo staniało, pieczywo  i papierosy utrzymują ceny, krewni i znajomi królika z powodzeniem zmieniają swoje prace na lepsze. Za to w dziedzinie życia prywatnego i związków kryzys pojawia się coraz to wyraźniej. Może tylko tyle dobrze, że akurat nie ekonomiczny. Allessandra pisze mi o [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=joannawu.wordpress.com&amp;blog=5620851&amp;post=3&amp;subd=joannawu&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie zauważyłam (jeszcze?) tego medialnego bardzo kryzysu ekonomicznego w swoim świecie. Paliwo staniało, pieczywo  i papierosy utrzymują ceny, krewni i znajomi królika z powodzeniem zmieniają swoje prace na lepsze. Za to w dziedzinie życia prywatnego i związków kryzys pojawia się coraz to wyraźniej. Może tylko tyle dobrze, że akurat nie ekonomiczny.</p>
<p>Allessandra pisze mi o czekaniu na swojego i o mniejszej radości niż się spodziewała poczuć na jego widok. Ana Luce pisze o prawie podjętej decyzji co do rozstania ze ślubnym na rzecz znanego głównie ze skype&#8217;owych rozmów młodszego dawnego znajomego. Rodzeństwo postanowiło &#8222;wziąć wolne&#8221; od swojego związku i wybiera się na tematyczną imprezę pełną płci przeciwnej.</p>
<p>A ja ostatnie dni spędzam na przedsennych rozmyślaniach z serii być czy nie być razem, co by było gdyby, plusy i minusy, etc. I ten trend zdaje się utrzymywać od jakiegoś czasu, bez zapowiedzi na zmianę w klimacie. co się dzieje?</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/joannawu.wordpress.com/3/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/joannawu.wordpress.com/3/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/joannawu.wordpress.com/3/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/joannawu.wordpress.com/3/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/joannawu.wordpress.com/3/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/joannawu.wordpress.com/3/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/joannawu.wordpress.com/3/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/joannawu.wordpress.com/3/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/joannawu.wordpress.com/3/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/joannawu.wordpress.com/3/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/joannawu.wordpress.com/3/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/joannawu.wordpress.com/3/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/joannawu.wordpress.com/3/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/joannawu.wordpress.com/3/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=joannawu.wordpress.com&amp;blog=5620851&amp;post=3&amp;subd=joannawu&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://joannawu.wordpress.com/2008/11/24/solenizanci-on-pecislaw-ona-mina/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/f94af5efff534c30554e70b37b5911e6?s=96&#38;d=identicon" medium="image">
			<media:title type="html">autorka</media:title>
		</media:content>
	</item>
	</channel>
</rss>
